OPIEKI.NOWARUDA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 4, 2010, 4:00 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2007-08-20 11:03:31
Online
Registered User

Joined: 2007-08-20 11:03:31
Jacek Ostaszewski wrote:
>> oj jednak ty... i licz sie ze slowami. Trzeba byc idiota by wierzyc w
>> jakies zabobony.
> nie. wystarczy byc starym czlowiekiem,ktory NIE chce jeszcze umierac...

I myslec, ze jak zabije kota czy moze w innym przypadku lekarza, ktory
zdiagnozuje zblizajacy sie koniec, to "odwola" te smierc?
Toz to wlasnie jest glupota. Wiekszosc tzw. zlych ludzi to po
prostu ludzie glupi. I nie ma to nic wspolnego z wiekiem.
--
Krycha&Co(ty)              Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net  choc nie bedzie to pewnie mysl zlota:
                            Najpiekniejsza muzyka przed snem
                            jest mruczenie szczesliwego kota. (F.Klimek)






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-08-24 22:07:49
Online
Registered User

Joined: 2007-08-24 22:07:49
Uzytkownik "Andrzej Lawa" napisal w
wiadomosci news:b0ekp4-k2e.ln1@ncc1701.lechistan.com...
>> Czy moj kot,ktory atakuje bez powodu male dziecko,ktore go nie zaczepia,
>> jest  godny szacunku?  A moze ma jakas psychiczna traume lub chorobe,
>> ktora
>> go usprawiedliwia?
> Pewnie uslyszal o Oskarze i chce sie pozbyc potencjalnego przyszlego
> zabojcy kotow ;-/

Rozmowa z kims, kto nie widzi w rozmowcy partnera do rozmowy tylko wroga nie
ma sensu. Nastawiles sie do mnie negatywnie i cokolwiek bym nie napisala
skwitujesz to jakims ironicznym "he?" albo czyms podobnie inteligentnym.
To ze ktos ma troche inny poglad na jakas sprawe (a jesli rzeczywiscie Twoja
umiejetnosc czytania ze zrozumienmiem jest tak duza, to pewnie zauwazyles ze
nie odbiega znaczaco od Twojego) nie znaczy , ze trzeba go zmieszac z blotem
i udowadniac ze jest kretynem. Nie znasz mnie i nie masz prawa odnoscic sie
do niczego innego niz wypowiadanych przeze mnie pogladow. Wiec prosze na
podstawie jakichs tam moich uwag nad relacjami kocio ludzkimi nie dorabiaj
calej mojej charakterystyki.Nigdy swiadomie nie zrobilam zadnemu zwierzeciu
krzywdy a kilku udalo mi sie pomoc.
Magda






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-08-24 22:47:38
Online
Registered User

Joined: 2007-08-24 22:47:38
Dnia 24-08-2007 o 22:07:49 magdalenast napisal(a):
> Rozmowa z kims, kto nie widzi w rozmowcy partnera do rozmowy tylko wroga  
> nie
> ma sensu.

Sorry, ze sie wtracam, ale byl to jedyny topic, ktory "wyskoczyl" mi
po totalnym kasowaniu news'ow (bez czytania) po wakacjach .
I tak jest [OT]. Nie znam - i nie chce znac - calej historii.
Uderzyly mnie slowa Magdy, ktora nie widzi sensu rozmowy z wrogiem.
Magdo, w dyskusji nie ma "partnera" lecz jest "przeciwnik".
Albo zamykasz sie w kaciku "wzajemnej adoracji" i wymieniasz
najlepsze sklepy, gdzie kupic to-i-to ("rozmowa"),
albo dyskutujesz, i wtedy masz przeciwnika.
Cytat, ktory zamiescilem, nie mowi tego wprost, ale z lektury
reszty tekstu [patrz siec] wnioskuje, ze pomylilas pogawedke
z dyskusja i rania Cie poglady inne niz Twoje.
Sorry, dyskusja to nie wymiana grzecznosci o pogodzie, ale seria
stwierdzen i ich dowodow, a potem logiczne (!!) tych dowodow zbijanie.
I (logiczna) obrona :)
Nie na darmo mowi sie "gusta nie podlegaja dyskusji".
Albo dyskutujesz - i tu narazasz sie na atak - albo mowisz
"bo ja tak lubie", jestes bezpieczna, ale mozesz zamknac sie w kregu
osob podobnie myslacych i byc bezbronna poza tym kregiem.
Twoj wybor.
Pozdrowienia - Antek
PS1: Nie wciagaj mnie w dyskusje o przeczuwajacych kotach.
TYLKO dlatego pisze, ze "wrog w rozmowie" to dla mnie nowosc.
PS2: To, co nazywa sie "dyskusja polityczna" w naszym Sejmie
to nie dyskusja ale kabaret. A to juz inna definicja.
PS3: Jestem brydzysta i fizykiem, wiec moze rozumiem tutejszy slang.
Zatem:
Antek +1 +pies.  Okresowo +2, ale to daaawno temu.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-08-24 23:01:20
Online
Registered User

Joined: 2007-08-24 23:01:20
magdalenast wrote:
> Uzytkownik "Andrzej Lawa" napisal w
> wiadomosci news:b0ekp4-k2e.ln1@ncc1701.lechistan.com...
>>> Czy moj kot,ktory atakuje bez powodu male dziecko,ktore go nie zaczepia,
>>> jest  godny szacunku?  A moze ma jakas psychiczna traume lub chorobe,
>>> ktora
>>> go usprawiedliwia?
>> Pewnie uslyszal o Oskarze i chce sie pozbyc potencjalnego przyszlego
>> zabojcy kotow ;-/
> Rozmowa z kims, kto nie widzi w rozmowcy partnera do rozmowy tylko wroga nie
> ma sensu. Nastawiles sie do mnie negatywnie i cokolwiek bym nie napisala
> skwitujesz to jakims ironicznym "he?" albo czyms podobnie inteligentnym.

Problem w tym, ze na twoje aktualne bezsensowne larum mozna zareagowac
tylko poprzez "he?"...
> To ze ktos ma troche inny poglad na jakas sprawe (a jesli rzeczywiscie Twoja
> umiejetnosc czytania ze zrozumienmiem jest tak duza, to pewnie zauwazyles ze
> nie odbiega znaczaco od Twojego) nie znaczy , ze trzeba go zmieszac z blotem
> i udowadniac ze jest kretynem.

Ze co???
> Nie znasz mnie i nie masz prawa odnoscic sie
> do niczego innego niz wypowiadanych przeze mnie pogladow. Wiec prosze na

Mam prawo - nie ma zakazu w zadnej ustawie.
> podstawie jakichs tam moich uwag nad relacjami kocio ludzkimi nie dorabiaj
> calej mojej charakterystyki.Nigdy swiadomie nie zrobilam zadnemu zwierzeciu
> krzywdy a kilku udalo mi sie pomoc.

O czym ty bredzisz???
Zapoznaj sie z czyms takim jak "emotikonki" i naucz sie je interpretowac.
Wyraxnie zaznaczylem, ze bylo to z przymruzeniem oka.
Konkretnie (choc nie wyobrazam sobie, zeby ktos az tak tepy, zeby tego
nie zrozumiec, potrafil obslugiwac komputer) sparodiowalem
usprawiedliwianie degeneratow z tego domu starcow.
Teraz jasne, czy nadal bedziesz miec jakies urojenia?






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-08-24 23:25:57
Online
Registered User

Joined: 2007-08-24 23:25:57
Uzytkownik "Andrzej Lawa" napisal w
wiadomosci news:6it3q4-3hc.ln1@ncc1701.lechistan.com...
> magdalenast wrote:
> Konkretnie (choc nie wyobrazam sobie, zeby ktos az tak tepy, zeby tego
> nie zrozumiec, potrafil obslugiwac komputer) sparodiowalem
> usprawiedliwianie degeneratow z tego domu starcow.
> Teraz jasne, czy nadal bedziesz miec jakies urojenia?

Jasne jest dla mnie ze rozmawiam z twardoglowym chamem.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-08-24 23:49:27
Online
Registered User

Joined: 2007-08-24 23:49:27
Uzytkownik "Antek Laczkowski" napisal w
wiadomosci
> Dnia 24-08-2007 o 22:07:49 magdalenast napisal(a):
> Uderzyly mnie slowa Magdy, ktora nie widzi sensu rozmowy z wrogiem.

Oczywiscie ze dyskusja z wrogiem moze miec sens. Ale definiowanie kogos jako
wroga i zlosliwe komentowanie jego kazdego zdania tylko dlatego ze ma nieco
odmienne poglady, lub stara sie spojrzec na sprawe z innej strony uwazam za
bezsensowne.
> Magdo, w dyskusji nie ma "partnera" lecz jest "przeciwnik".

Przeciwnik to nie to samo co wrog.
> Albo zamykasz sie w kaciku "wzajemnej adoracji" i wymieniasz
> najlepsze sklepy, gdzie kupic to-i-to ("rozmowa"),
> albo dyskutujesz, i wtedy masz przeciwnika.
> Cytat, ktory zamiescilem, nie mowi tego wprost, ale z lektury
> reszty tekstu [patrz siec] wnioskuje, ze pomylilas pogawedke
> z dyskusja i rania Cie poglady inne niz Twoje.
> Sorry, dyskusja to nie wymiana grzecznosci o pogodzie, ale seria
> stwierdzen i ich dowodow, a potem logiczne (!!) tych dowodow zbijanie.
> I (logiczna) obrona :)

Alez ja w pelni sie z Toba zgadzam. Logiczne argumenty dotyczace tematu
dyskusji jak najbardziej! Ale nie atak na kazde zdanie dyskutanta
niezaleznie od tego co ow pisze.
Pozdrawiam
Magda






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-08-25 01:30:34
Online
Registered User

Joined: 2007-08-25 01:30:34
Dnia 24-08-2007 o 23:49:27 magdalenast napisal(a):
> Alez ja w pelni sie z Toba zgadzam. Logiczne argumenty dotyczace tematu
> dyskusji jak najbardziej! Ale nie atak na kazde zdanie dyskutanta
> niezaleznie od tego co ow pisze.

Jak poprzednio napisalem, nie chce wchodzic w niuanse poruszanego tematu.
Widze, ze *zasadniczo* zgadzasz sie ze mna, ale znow piszesz emocjonalnie:
> Ale nie atak na kazde zdanie dyskutanta
> niezaleznie od tego co ow pisze.

Emocje :) Alez musieliscie sie zrec :)
Jezeli atak (byc moze nieuzasadniony) dotyczyl *kazdego*
fragmentu Twojej wypowiedzi
i - jak napisalas "niezaleznie" od tego, czy racje masz Ty, czy nie
  - to przyznaje, ze moglas sie wkurzyc, bo atak byl bez sensu.
Pozwol, ze zastosuje "zimna" logike. Zakladam, ze Twoja wypowiedx
gdzies w poprzednich postach zawierala wnioskowanie typu
z A wynika B, z B wynika C....  Zaznaczam, ze "zakladam", bo pewnie tak  
nie bylo.
Atak (udany) na wypowiedx (A) kladzie cale wnioskowanie i dalej nie ma  
sensu
sie czepiac. Jezeli jednak wynikanie "z A-->B" jest prawdziwe, to mozna  
szukac
bledu w dalszej czesci Twojej wypowiedzi, i moze byc to proba czepiana sie
"do kazdego zdania", jak okreslilas.
Ale nie podejrzewam, aby byla to tego typu dyskusja, raczej pyskowka,
typu PiS-Lepper, czy inna zabawa w polskim Sejmie, ktora, procz forsy
dla mediow, nic nie wnosi.
Po prostu jestes rozzalona, jakas czesc Ciebie, ktora to czesc uwazalas
za dobra, moze najlepsza, zostala zaatakowana.
Moja wrazliwosc jest duuuzo mniejsza od Twojej, ale przyznaje,
ze moglbym nie wytrzymac presji i zaczac gryxc, jak zaszczute zwierze.
Plec nie ma tu nic do rzeczy.
Nie jestem psychologiem, nie mam gotowej porady -  jak to zmienic -
ale moge oferowac Ci porownanie:
Jezeli na otwarta rane trafi pazur, rozdrapie ja jeszcze bardziej,
rana zacznie krwawic, doprowadzi to do infekcji, zaognienia, smierci...
I to tyle. Nastapi koniec.
Jezeli jednak ten sam pazur trafi na blizne - niewiele uczyni.
Ale blizna zostanie i bedzie swiadczyc przeciwko czemus/komus
kto ja zrobil. Nie skonczy sie tak nagle i bez sladow.
Czy warto zatem rozdrapywac rany, czy moze lepiej pokazywac blizny?
Antek
PS: Przeczytalem to, co wyzej i widze, ze niedokladnie o to mi chodzilo,
bo widze sprzecznosc miedzy tym, co napisalem, a moimi pogladami.
Ale w "Skrzypku na dachu" bylo o uginaniu sie i lamaniu :)
A.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-08-25 01:48:21
Online
Registered User

Joined: 2007-08-25 01:48:21
Dnia 24-08-2007 o 23:25:57 magdalenast napisal(a):
> Jasne jest dla mnie ze rozmawiam z twardoglowym chamem.

Nie ublizaj, a beda cie traktowac z szacunkiem.
Wtracilas sie w cudza rozmowe, a wlasciwie w dosc ostry spor. Zaatakowalas  
tych uczestnikow sporu, z ktorym sie nie zgadzasz, oceniajac ich postawe  
jako "niecywilizowana". Opowiedzialas sie wobec ludzi, ktorzy maja koty,  
znaja koty i staraja sie je rozumiec, za prawem czlowieka do zabicia tego  
zwierzecia w imie wlasnego irracjonalnego leku, albo dlatego, ze "ten kot  
tak dziwnie patrzyl" - jak sie wyrazila jedna z pensjonariuszek zadowolona  
z tego, ze Oscara juz nie ma. Dostalas na to moja ostra riposte, bo  
rozumiem, ze to glownie ja reprezentuje to niecywilizowane podejscie, jako  
ze weszlas w moja rozmowe z kims innym. Wywolalas niezle zamieszanie, a  
teraz obrzucasz innych obelgami i szlochasz, jak to zostalas skrzywdzona.
Na drugi raz, skoro taka jestes wrazliwa i nie znosisz dyskusji z kims,  
kto ma inne zdanie, niz ty i ani mysli ci potakiwac, trzymaj sie swojego  
kolka psiapsiolek, ktore zawsze sie z toba zgadzaja. A na pewno nie  
wtracaj sie do cudzych rozmow w taki sposob, w jaki to zrobilas, bo  
trudno, zeby zaatakowany przez ciebie uczestnik poglaskal cie po glowce i  
dopiescil "jaka madra Madzia". Moze do tego jestes przyzwyczajona w realu,  
moze twoj wdziek wynagradza pewne twoje niedostatki w umiejetnosci  
komunikowania sie z ludxmi, ale niestety w necie nie jest on widoczny.
EOT
--
Na modlitwe kota
Nie ustanie slota,
Swiat nie oschnie z blota
Na modlitwe kota






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Czy zkazac na ..pewna ..smierc

siostra

0

0

2010-02-06 07:21:23


Who is online

Users browsing this forum: Iwon(k)a,Piotr Pawelczyk,siwa,JarekSz,Rudolf Wasilewski,buchaczWYTNI, prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie